• przyprawy

  • woda i słój z burakami

  • słój z burakami i przyprawami

Zakwas buraczany


 

    Istnieje wiele przepisów dotyczących wytworzenia dobrego zakwasu. Właściwie dlaczego przywiązujemy tak dużą wagę do tego. Trzeba zacząć od jego właściwości. Jak powszechnie wiadomo głównym składnikiem zakwasu jest burak ćwikłowy.

   Buraki są doskonałym antyoksydantem (pełni duża rolę w równoważeniu produkcji tlenu w organiźmie-szczególnie w chorobach przewlekłych), obniżają poziom złego cholesterolu i zwiększają odporność.

    Zawierają mnóstwo witamin (min A, C i z grupy B), a także żelazo, potas, wapń, magnez czy kobalt. Ten ostatni jest niezbędnym minerałem w procesie tworzenia czerwonych krwinek. Wszystko to przenika do zakwasu. Sok i zakwas z czerwonych buraków jest zalecany w leczeniu niedokrwistości, osłabieniu, anemii i w rekonwalescencji po chorobach.

 

   Dodajmy do tego, że zakwas jest typową kiszonka: zdrową, pełną witamin i minerałów o nieocenionych właściwościach leczniczych. Sam przygotowuję je od wielu lat z różnych produktów: klasyczna czyli kapusta i marchew, ale także z dodatkiem porów, tarkowanych jabłek. Wychodzi z tego gotowa surówka . Wartość kiszonek doceniono już dawno  w kuchni chińskiej czy japońskiej, choć niektóre nacje uważają, że kiszona kapusta jest niejadalna bo jest zepsuta, ale to już ich problem.

 

   No, ale do dzieła. Przedstawię Wam moją wersję zakwasu. Nie będzie ona zbyt oryginalna, ale ja bazuję na prostocie i taką przygotowuję.

 

   Podstawowe składniki to oczywiście buraki(ja wykorzystuję z własnej działki). Buraki myję, obcinam końcówki i ze skórą, ale pokrojone czy to w talarki czy inaczej wkładam do słoja około 5 l. Najpierw jednak kładę czosnek, listki laurowe, cząber, tymianek i ziele angielskie oraz trochę soli bo przerabia cukier na kwas mlekowy. Wszystkie przyprawy na spód, żeby nie wypływały bo tworzą niepotrzebną pleśń. Zalewam wodą a na koniec dodaję skórkę z chleba razowego jako zaczyn. Słoik przykrywam gazą i pozostawiam na około 5-6 dni w temperaturze pokojowej. Skórkę wyjmuję po trzech dniach, żeby zapobiec powstawaniu pleśni. Później trzeba go rozlać(ja rozlewam do buteleczek 0,33 l) i przenieść do chłodniejszego pomieszczenia, żeby powstrzymać fermentację. Kilka dni daję mu, żeby „dojrzał”. Piję go jako samodzielny napój lub z sokiem z wyciśniętych buraków, czasami z sokiem jabłkowym . Kiedy gotuję barszcz to zakwas dodaję na końcu ponieważ kiedy się zagotuje barszcz robi się mętny.


 

 



 

  • kwaszenie

  • czas na odcedzanie

  • gotowy produkt

Pyłek pszczeli

 

   Jednym z naturalnych produktów stosowanych w odżywianiu to pyłek pszczeli. Powstaje on, kiedy pszczoły zbierają pyłek kwiatowy i przetwarzają go w postaci kulek o różnej wielkości w zależności od czasu i rodzaju roślin na jakich jest zbierany. Może mieć  barwę najczęściej żółtą, ale tez i ciemną. Stanowi on naturalne pożywienie młodych pszczół. Niestety pszczelarze trochę oszukują młode pszczoły dając im syrop cukrowy. Pozyskiwanie pyłku jest możliwe dzięki zainstalowaniu we wlocie do ula zabezpieczenia, które pozwala na częściowe odzyskiwanie przyniesionego pyłku.

   Właściwości odżywcze i terapeutyczne pyłku wynikają z bardzo bogatego składu chemicznego, zidentyfikowano w nim ponad 250 różnych związków chemicznych. Są to: węglowodany, tłuszcze, białka, składniki mineralne, witaminy, rutyna, olejki eteryczne, fitocydy, antybiotyki-inhybiny, hormony, enzymy, kwasy organiczne,stymulatory wzrostu.

Węglowodany - to przede wszystkim fruktoza, glukoza, maltoza, oraz w mniejszej ilości: arabinoza, ryboza, izomaltoza i wiele innych.

Tłuszcze. W pyłku wyodrębniono 12 kwasów tłuszczowych, między innymi: kwas palmitynowy, linolowy, linoleowy, arachidonowy.

Białka .W pyłku wykryto 32 aminokwasów. Zawartość aminokwasów w pyłku dochodzi do 12%.

Składniki mineralne. Pyłek jest bogaty w wiele składników mineralnych: makroelementów i mikroelementów. Wyodrębniono: potas, fosfor, wapń, magnez, sód, krzem, mangan, żelazo, miedź, cynk, jod, selen i inne.

Witaminy. W pyłku pszczelim zidentyfikowano następujące witaminy: A, B1, B2, B3, E, C, B6, PP, P, D, H, B12, kwas foliowy, inozytol, biotynę, kwas pantotenowy.

Ja najczęściej spożywam pyłek, który kupuję wyłącznie u pszczelarzy w postaci albo rozpuszczonego napoju :w jednej trzeciej szklanki ciepłej wody rozpuszczam 2 łyżeczki pyłku.pół łyżeczki miodu i zostawiam ma noc. Na drugi dzień dolewam trochę letniej wody i wypijam. Ważne żeby to zrobić na przynajmniej pół godziny przed pierwszym posiłkiem.

Często mieszam z twarogiem lub innym serkiem, dodaję do koktajli, jogurtów.

Istnieje teza, że pyłek ze względu na bogaty skład jest uważany przez sportowców za naturalny anabolik.

  • zestaw dzienny

  • taki letni szalik

  • szklaneczka zdrowia

Pierzga

Naturalna pierzga, to zakonserwowany przez pszczoły pyłek kwiatowy, połączony ze śliną pszczół z ula i miodem. Całość jest dokładnie ubita w celu zabezpieczenia przed dostępem powietrza, zalana do pełna miodem i zasklepiona woskiem. W warunkach beztlenowych mieszanina pyłku, miodu i śliny pszczół ulega fermentacji mlekowej, dzięki której pierzga konserwuje się i przybiera postać łatwo strawnej masy. Spożywana jest przez pszczoły w okresach braku pyłku w przyrodzie, jesień, późna zima, wczesna wiosna.Chroni je także przed chorobami, przez co  są silniejsze i łatwiej znoszą zimę. Pszczoły po przyniesieniu pyłku do ula układają go warstwami w komórkach, dodają wydzielinę gruczołów ślinowych, dopełniają komórki miodem. W temperaturze ula ok. 30° C. dochodzi do fermentacji mlekowej pyłku, zarazem jego zakonserwowania.

Pozyskiwanie pierzgi ma swoje plusy i minusy.

Pierzga ma wyższą wartość odżywczą niż pyłek, lepszą przyswajalność i bogatszy skład chemiczny. Jest pokarmem o dużej zawartości białka, witamin, składników mineralnych, substancji biotycznych. Podobnie jak pyłek posiada dobre właściwości lecznicze, odtruwające. W jej skład wchodzą :

  • mikroelementy:magnez, żelazo,nikiel, cynk, selen, miedź, kobalt, chrom,

  • bogactwo witamin:A, z grupy B, C, PP, E, D, K,

  • makroelementy:potas,wapń,sód, fosfor, siarka, chlor.

Zastosowanie pierzgi jest analogiczne jak pyłku.

Pierzga chroni także, dzięki swojemu bogatemu składowi pszczoły przed chorobami co ma w dzisiejszych czasach niebagatelne znaczenie. Uważa się, że pszczoły karmione pierzgą żyją dłużej i mają większą odporność. Niestety pomimo wysokiej ceny i bardzo pracochłonnemu procesowi pozyskiwania jej (ponieważ trzeba ją wydłubać z plastra) jest poszukiwana na rynku a człowiek chcąc zrekompensować jej częściowy brak w ulu dokarmia w zimie je syropem cukrowym mniej niestety korzystnym dla pszczół. Z tego między innymi miodu i produktów wytwarzanych przez pszczoły nie jedzą wegetarianie, uważając, że jest to wysoce nieetyczne.

 Jak używać?

Najczęściej rozpuszczam w ciepłej wodzie na noc i wypijam z odrobiną miodu. Dodaję do jogurtów, soków. Pierzga jest twardsza od pyłku kwiatowego i trudniej się rozpuszcza.Potrzebuje więc więcej czasu na uaktywnienie swoich właściwości.Ponieważ cena pierzgi jest dość wysoka a materiał cenny tak samo dla pszczół(może dla nich bardziej) i człowieka często pszczelarze mieszają pierzgę z miodem najczęściej w postaci kremu miodowego.

  • pierzga z pyłkiem

  • miód kremowany z pierzgą

  • pyłek i pierzga